Samorządowe Przedszkole nr 13 w Krakowie
Strona głowna  /  Aktualności  /  Zabawy dla grupy II - 24 marca
Zabawy dla grupy II - 24 marca
data dodania: 2020-03-24 09:30:54

WTOREK: DUŻY CZY MAŁY?

Przewidywane osiągnięcia dziecka:

• czerpie radość z uczestnictwa w zabawach ruchowych,

• chętnie wypowiada się na podany temat,

• uważnie słucha opowiadania,

• uczy się wiązać dwie tasiemki na kokardkę,

• ćwiczy sprawność dłoni,

• prawidłowo reaguje na zmiany tempa i dynamiki,

• uczy się dokonywać pomiaru długości,

• określa wielkość przedmiotów za pomocą jednej miary.

 Przebieg dnia:

I. Zajęcia poranne

• „Co może mały człowiek?” – rozmowa kierowana na temat umiejętności opanowanych przez dziecko np. zapinanie guzików, ubieranie się, rozbieranie się, samodzielne jedzenie. Rodzic wspólnie z dzieckiem zastanawia się, kiedy nauka poszczególnych umiejętności może być wprowadzana i kiedy będzie widać jej wymierny efekt. Rodzic zapewnia, że mimo różnic w szybkości, z jaką poszczególne dzieci przyswajają sobie nowe umiejętności, po pewnym czasie wszyscy będą umieli to samo.

II. Zajęcia główne

• „Zuzia, Julka i wstrętne sznurowadła” – wysłuchanie opowiadania z „Książki”. Dziecko słucha opowiadania czytanego przez rodzica.

Zuzia i Julka to dwie najlepsze przyjaciółki, chociaż są do siebie zupełnie niepodobne. Zuzia często się zamyśla i wtedy zupełnie nie wie, co się wkoło niej dzieje. Julka zawsze pierwsza się do wszystkiego zgłasza i chciałaby być najlepsza. Kiedy pani Waleria prosi, żeby coś opowiedzieć to właśnie Julka wyciąga rękę do góry,

- Ja powiem! Ja! - woła.

- Juleczko - uśmiecha się pani Waleria - pozwól tym razem komuś innemu zacząć. Zuziu, wiem, że masz w domu małego pieska. Jak go nazwałaś?

- Nazwałaś? - Zuzia nie dosłyszała pytania.

Przez to ciągle zamyślanie się Zuzi długo myśleliśmy, że ona niewiele umie. Julka, chociaż niby ją zna, też często traktowała ją jak młodszą siostrę. A przecież Zuzia jest od niej starsza o całe trzy tygodnie!

Któregoś dnia Julka przyszła do przedszkola w nowych butach. Po południu, jak zwykle, zaczęliśmy ubierać się, żeby wyjść na dwór. Julka włożyła nowe buty i … katastrofa! Okazało się, że nie wie, jak zawiązać sznurowadła! Próbowała tak, próbowała inaczej. I nic.

- Dlaczego tu nie ma rzepów?! Wssstrętne sznurowadła! Wssstrętne buty!- krzyknęła Julka i cisnęła nimi o ziemię.

Bęcnąłem na podłogę, żeby przekonać się, czy buty są naprawdę takie okropne. Były całkiem ładne- czerwone. A „wssstrętne sznurowadła” miały wyhaftowane biedronki. Spróbowałem je zawiązać. Chciałem sprawdzić, czy dam radę. Ajajaj! Coś mi chyba nie wyszło. Zanim się obejrzałem, leżałem na podłodze cały zaplątany w biedronkowe sznurowadła. Ratunku! Na pomoc! Zacząłem się szarpać, ale było coraz gorzej.

I wtedy ktoś mnie podniósł - razem z butem Julki - i delikatnie rozplątał zamotane sznurowadła. To była Zuzia! Uśmiechnęła się do mnie i zaczęła oglądać Julkowe buty.

- Mogę ci je zawiązać- powiedziała do Julki. – Mama mnie nauczyła w zeszłym tygodniu.

Julka przez chwilę się boczyła, że tym razem to Zuzia coś umie, a nie ona. Ale potem szybko się rozchmurzyła, bo przecież naprawdę lubi Zuzię. I pobiegły razem bawić się na dworze.

Aha! Jesteście może ciekawi, jak nazywa się nowy piesek Zuzi? To jamnik. A na imię ma Wtorek.

Po wysłuchaniu tekstu dziecko odpowiada na pytania:

– Jak miały na imię dziewczynki?

– Jaka jest Julka, a jaka Zuzia?

– Jaki problem miała Julka?

– Kto jej pomógł i w jaki sposób?

– Dlaczego Zuzia potrafi już wiązać sznurowadła, a Julka nie?

– Czy potrafisz zawiązywać sznurowadła?

Rodzic pokazuje dziecku, jak należy wiązać sznurowadła. Dziecko próbuje samodzielnie zawiązać tasiemki na kokardkę.

III. Zajęcia popołudniowe

• „Olbrzymy i skrzaty” – zabawa organizacyjno-porządkowa. Rodzic akompaniuje do zabawy na bębenku. Gdy gra wolno i głośno – dziecko chodzi tupiąc, z rękami podniesionymi jak olbrzym. Gdy rodzic gra szybko i cicho – dziecko chwyta się za kolana i pochylone porusza się po pokoju na palcach, drobnymi kroczkami jak skrzat.

• „Czyja to skarpetka?” – zabawa dydaktyczna, porównywanie wielkości skarpetek. Rodzic, nawiązując do zabawy, pyta dziecko:

– Jak myślisz, czy stopy olbrzymów są takiej samej wielkości co stopy skrzatów?

– A czy stopy dzieci są tej samej wielkości?

– Jak można to sprawdzić?

Gdy dziecko przedstawia swoje pomysły, rodzic podpowiada, w jaki sposób porównać wielkość skarpetek. Następnie pokazuje dziecku skarpetki- mamy, taty, rodzeństwa, a dziecko mierzy je, określa wielkości i ewentualnie zgaduje, do kogo mogą należeć



Komentarze
Dodaj komentarz
Imię i Nazwisko
Adres e-mail
Komentarz
Wpisz wynik: 2+3